Galeria zdjęć
1.GALERIA 2017r.2.GALERIA 2016r.3.GALERIA 2015r.4.GALERIA 2014r.5.GALERIA 2013r.6.GALERIA 2012r.7.GALERIA 2011r.8.MIĘDZYNARODOWE PLENERY MALARSKIE9.SĘPOLEŃSKI UNIWERSYTET DZIECKA10.SĘPOLEŃSKA AKADEMIA SUKCESU11.SĘPOLEŃSKA STREFA PODMIEJSKA - ARTIKi12.MUZYKA KLASYCZNA13.FOLKLOR I TRADYCJA14.WYSTAWY15.GALERIA GWIAZD16.SĘPOLEŃSKA SCENA KABARETOWA17.KOCHAMY POLSKIE SERIALE18.MUZYCZNE PODRÓŻE PO ŚWIECIE19.KULISY SŁAWY20.SAMI O SOBIE - REFLEKSJE GWIAZD21.JUBILEUSZ 50-LECIA CKiS

 Aktualności z "Satelit Kultury" i ARTIK'ów:

 

► Listopadowe wspomnienia z Wałdówka

 

► "Co czujemy-miłość, przyjaźń i tolerancja"- ARTiK w Lutowie

 

► Mikołajki w Wałdowie

 

► Ogólnopolski Dzień Praw Dziecka - ARTIK we Włościborzu.

 

► "Przyjaźń, prawda, miłość....." - ARTIK Wałdowo

 

► Dzień Postaci z Bajek w ARTiKu w Lutowie

 

► Serce Pełne Radości – śpiewajmy Panu - Świetlica OSP

 

► "Kocham Cię..." - ARTIK Włościbórz

 


 


 

 


 

Administracja strony:

Jacek Wojtania
gg. 16209213
e@mail: ckis.jacek@go2.pl

Informacje dla mediów

 

 

 


Nie czas na spanie Święty Mikołaju!


    Święty Mikołaj zawitał do Sępólna Krajeńskiego licząc na błogi odpoczynek po wyczerpującej podróży i dniu pełnym wrażeń. Zaparkował więc swoje sanie na sępoleńskim Placu Wolności i udał się w drzemkę. Mogło mu się wydawać, że wesołe śpiewy i narastający tupot to tylko senne projekcje, ale gdy już otworzył oczy ukazał mu się tłum małych, roześmianych twarzyczek, które ze śpiewem na ustach witały gościa z dalekiej Laponii. Chociaż Święty miał naprawdę głęboki sen, niewzruszony padającym deszczem w końcu obudził się dzięki staraniom sępoleńskich przedszkolaków, które w tajemnicy przed Mikołajem zostały zawiadomione o jego wizycie. Nie mogliśmy odmówić maluchom tej przyjemności, tak wyjątkowy gość pojawia się jedynie raz w roku i skoro jako przystanek przed dalszą podróżą wybrał właśnie nasze miasto, to należało mu za to bardzo podziękować. Za to i za otrzymane prezenty oczywiście. Przedszkolaki rozbudzonego Mikołaja zaangażowały do wspólnej zabawy, dziękując mu za odwiedziny i zostawiając mu długą listę życzeń na przyszły rok. Mikołaj, rzecz jasna, nie mógł opuścić nas bez słodkich podarunków i gdy tylko dzieci zajęte były rozpakowywaniem cukierków, po cichutku odholował swoje sanie i ruszył się w nieznanym kierunku. Domyślamy się, że gdzieś, gdzie w końcu będzie mógł się udać na zasłużony odpoczynek.

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst: Michał Pick
Fot.: Jacek Wojtania, Michał Pick

Więcej zdjęć  na


Ryszard Rembiszewski jakiego nie znacie


    Ryszard Rembiszewski w świadomości Polaków zapisał się przede wszystkim jako „Pan Lotto”.  Zawsze elegancki prowadzący Studio Lotto, początkowo w telewizji publicznej, później w Polsacie. Miliony Polaków przed telewizorami trzymały za niego kciuki, licząc że za chwilę wyczyta skreślone właśnie przez nich 6 liczb. Mówi się o nim „ikona gier liczbowych”. Ryszard Rembiszewski to jednak nie tylko Studio Lotto o czym mieli okazję przekonać się uczestnicy wtorkowego spotkania w Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim.
    Odbyło się ono w ramach kolejnego sezonu Sępoleńskiej Akademii Sukcesu, dzięki której do Sępólna Krajeńskiego przybywają ludzie, którzy mają na koncie życiowy sukces i chcą o nim opowiedzieć, dając jednocześnie świadectwo, że powodzenie w jakichkolwiek działaniach nie jest uzależnione od miejsca pochodzenia. Ryszard Rembiszewski choć już na zawsze pozostanie „Panem Lotto” dał się poznać jako człowiek o wielu pasjach i zainteresowaniach. Przygodę z telewizją rozpoczynał jako prezenter podczas „Koncertów Życzeń”, został zauważony i doceniony, nie tylko ze względu na swoją aparycję, ale również dzięki głębokiemu, charakterystycznemu głosowi. Tak trafił do totalizatora sportowego. Przez blisko 25 lat ogłaszał kolejnych polskich milionerów. Jest jedynym prowadzącym, któremu udało się poznać osobiście kilku szczęśliwców, którzy trafili szóstkę w popularnego „Totka”. Historię ludzi, którzy wygrywali te potężne kumulacje bywają różne, są wśród nich osoby, które zrzekały się wygranej na rzec fundacji charytatywny, to właśnie o nich mówi najcieplej, sam bowiem od wielu lat wspiera tego typu fundacje. Zdarza mu się nawet występować na pokazach mody. W celach charytatywnych jest gotów wskoczyć w szpilki i żółte rajstopy. Ponadto jest zapalonym podróżnikiem, choć na mapie wciąż ma zaznaczone wiele miejsc, których jeszcze nie zdołał odwiedzić. Nadal aktywnie działa na artystycznych scenach. Zapowiada koncerty, prowadzi prestiżowe gale, udziela się jako lektor i to właśnie swoją ciągłą aktywność sceniczną uznaje za największy sukces.
    Ryszard Rembiszewski udowodnił, że „istnieje życie po lotto”. Mimo, że już od wielu lat nie prowadzi losowań, ludzie na ulicy nadal zaczepiają go prosząc by zdradził jak trafić szóstkę i nadal wołają na niego „Pan Lotto”. Jak sam mówi: jestem dzięki temu rozpoznawalny, Mikulski zawsze będzie Klossem, Gajos przez wiele lat był Tureckim z Kabaretu Olgi Lipińskiej, a ja jestem Panem Lotto. Jeśli kogoś zapamiętujemy na lata w jakiejś roli, to znaczy że jest w tym dobry. Ci którzy postać Ryszarda Rembiszewskiego kojarzyli wcześniej, jak i ci, którym był on nieznany poznali człowieka, który nade wszystko jest filantropem, świetnie gotuje, podróżuje po całym świecie, pracuje jako lektor, konferansjer, a nawet model– prawdziwa kumulacja!

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst - Michał Pick
Fot. - Jacek Wojtania


Zapraszamy do poloneza!


    Trzeci rok z rzędu podjęliśmy próbę bicia rekordu w jednoczesnym tańcu poloneza. Z roku na rok frekwencja sukcesywnie wzrastała i z początkowych 194 osób osiągnęła ostatecznie aż 726 osób czyli 363 pary tańczące w rytm tradycyjnego poloneza! Przypominamy, że Rekord Guinessa ustanowiony został w Wieliczce w roku 2015 przez „zaledwie” 324 osoby.
    To widowiskowe wydarzenie odbyło się na sępoleńskim stadionie  miejskim, który zdaje się być powoli zbyt małym obiektem dla takiego tłumu ludzi. Tłum ludzi nie straszny jednak instruktorowi tańca, Wojciechowi Chylewskiego, który zapanował nad tą ogromną grupą tancerzy i poprowadził barwny korowód. Istnieją całkiem uzasadnione przypuszczenia, że to właśnie o nim wieszcz mawiał, że to „ostatni, który tak poloneza wodził”. Ten zdecydowany skok frekwencji w stosunku do poprzedniego roku, gdzie wspólnie tańczyły 294 osoby, był możliwy dzięki wsparciu przedszkolaków z przedszkola „Bajka”, uczniów Zespołu Szkół nr 1 oraz Zespołu Szkół nr 3, młodzieży z Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kotarbińskiego i młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych.
    Imponujący, roztańczony sznur ludzi doprawdy robił wrażenie, ale jednocześnie podsunął nam śmiały pomysł, żeby w przyszłym roku z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości zaprosić do wspólnego tańca 1000 osób. Pomożecie? Wspólnie nam się uda!

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst - Michał Pick
Fot. - Jacek Wojtania

Więcej zdjęć  na


Urodziny Niepodległej
w Centrum Kultury i Sztuki


    Wyjątkowe, 99 urodziny Niepodległej Polski świętowaliśmy w klimatycznie zaaranżowanej kawiarence w Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim. Tegoroczne Święto Niepodległości odbyło się pod znakiem rautu na cześć Wolnej Polski.
    Nawet kapryśna pogoda nie była w stanie popsuć tej uroczystości. Znakomici goście i piękne otoczenie pozwoliło przenieść się jak za sprawą wehikułu czasu do Polski lat 20. ubiegłego wieku. Część oficjalną otworzyła taneczna etiuda, która w metaforyczny sposób prezentowała kulminacyjny moment wydarzeń z 11 listopada 1918 roku. Polska Niepodległa przybyła z dalekiej podróży. Uroczystego otwarcia dokonał zaś sam Marszałek Józef Piłsudski, który w specjalnie przygotowanej odezwie zwrócił uwagę na powinności narodu polskiego, zaznaczając jak ważnym wydarzeniem jest odzyskanie suwerenności.
    11 listopada nierozerwalnie wiąże się także z koncertami pieśni patriotycznych, nie mogło zabraknąć więc występu parafialnego chóru „Cecylia” pod przewodnictwem Pana Grzegorza Sobiechowskiego, który przygotował nastrojowy koncert w repertuarze najpopularniejszy pieśni o tematyce patriotycznej. W klimat urodzinowego rautu wprowadził nas porywającą przemową sam Ignacy Jan Paderewski, który przybył w towarzystwie rozśpiewanych artystów – Eugeniusza Bodo oraz Hanki Ordonówny. Usłyszeliśmy między innymi „Umówiłem się z nią na dziewiątą”, „Już taki jestem zimny drań”, „Uliczkę znam w Barcelonie” czy „Miłość ci wszystko wybaczy”. Gromkie brawa żegnały artystów, którzy kłaniając się po pas ustąpili miejsca tancerzom rodem z podwórka dwudziestowiecznej Warszawy. Wspaniale wystylizowaną młodzież z Wiejskiego Ośrodka Kultury w Lutowie do tańca przygotował instruktor Centrum Rozwoju Artystycznego, Wojciech Chylewski. Najbardziej charakterystyczne tańce w choreografii bogatej w humorystyczne akcenty przypadły do gustu publiczności, która wkrótce sama dała porwać się do tańca.
    Część artystyczną zakończono utworem „Ada, to nie wypada” i jako, że z tak wyjątkowych urodzin zdecydowanie nie wypada wychodzić zbyt wcześnie oddaliśmy parkiet do dyspozycji mieszkańców, którzy przy akompaniamencie niezapomnianych pieśni. Tymczasem w sąsiedniej sali sztab sanitariuszek bez wytchnienia czuwał nad rannymi w szpitalu polowym. Jak udało się ustalić, ostatecznie wszyscy wyszli stamtąd o własnych siłach chwaląc sobie opiekę personelu medycznego.
    99 urodziny Niepodległej Polski były wyjątkowe jeszcze z jednego, symbolicznego powodu, to ostatnie takie urodziny przed wielkim jubileuszem stulecia niepodległości, który czeka nas w przyszłym roku. Ta okoliczność niewątpliwie będzie motywem przewodnim wielu patriotycznych przedsięwzięć kulturalno-artystycznych w roku 2018, dlatego też imprez na wzór listopadowego rautu możemy spodziewać się częściej i zapewne z jeszcze większym rozmachem!

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst - Michał Pick
Fot. - Jacek Wojtania

Więcej zdjęć  na


Pieśń wspólna na ulicach Sępólna


    Wczoraj w godzinach popołudniowych na ulicach Sępólna Krajeńskiego dało się usłyszeć wyraźne nawoływanie do miłości. Wszystko to za sprawą kolorowego i nade wszystko rozśpiewanego korowodu, który wspólnym tańcem i śpiewem starał się głosić ideę miłosierdzia wśród mieszkańców.
    Ta entuzjastyczna mini-pielgrzymka zorganizowana została przez Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, wsparte przez sępoleńskie Centrum Kultury i Sztuki. Było to wydarzenie zaplanowane w ramach XIX Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej, którego hasłem przewodnim w tym roku jest ów słyszane wczoraj zewsząd: „Idź, głoś i kochaj”.  Spotkani po drodze mieszkańcy otrzymywali balony z „niespodzianką”, unikatowymi cytatami korespondującymi z hasłem tegorocznej edycji, które umieszczone zostały wewnątrz żółtego bądź niebieskiego balona. Na zaplanowanej trasie, rozpoczynającej się przy Centrum Kultury i Sztuki, wyznaczone zostało 6 kolejnych przystanków, na których to uczestnicy naszego „radosnego spaceru” śpiewali najpopularniejsze pieśni religijne niejednokrotnie wsparte odpowiednią choreografią taneczną. Usłyszeliśmy więc między innymi: „Abba Ojcze”, „Taki duży, taki mały” oraz znane z repertuaru Siewców Lednicy „Tańcem Chwalmy Go” czy „Idź i kochaj”. Punkt docelowy, symboliczna „meta” znajdował się przy kościele parafialnym, gdzie raz jeszcze żwawym tańcem, na przekór panującemu chłodowi, Pielgrzymi pożegnali się w radosnej i ciepłej atmosferze. Rzecz jasna przy akompaniamencie bodaj najbardziej znanej z pieśni religijnych - „Barce”. Dorośli, dzieci i młodzież, był to prawdziwie wielopokoleniowy marsz miłosierdzia. 
    XIX Tydzień Kultury Chrześcijańskiej potrwa do 12 listopada. Szczegółowy harmonogram wydarzeń w ramach jego tegorocznej edycji znajdziecie Państwo na stronie Centrum Kultury i Sztuki pod adresem – www.ckissepolno.com.pl

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst - Michał Pick
Fot. - Jacek Wojtania

Więcej zdjęć  na


Loga Centrum Kultury i Sztuki do pobrania:

JPG


 

 

 
 

Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim, Ul. T. Kościuszki 4, 89-400 Sępólno Krajeńskie, tel. 52 3880160, e@mail: ckissepolno@op.pl

 
Powered by: www.cdx.pl