Galeria zdjęć
1.GALERIA 2017r.2.GALERIA 2016r.3.GALERIA 2015r.4.GALERIA 2014r.5.GALERIA 2013r.6.GALERIA 2012r.7.GALERIA 2011r.8.MIĘDZYNARODOWE PLENERY MALARSKIE9.SĘPOLEŃSKI UNIWERSYTET DZIECKA10.SĘPOLEŃSKA AKADEMIA SUKCESU11.SĘPOLEŃSKA STREFA PODMIEJSKA - ARTIKi12.MUZYKA KLASYCZNA13.FOLKLOR I TRADYCJA14.WYSTAWY15.GALERIA GWIAZD16.SĘPOLEŃSKA SCENA KABARETOWA17.KOCHAMY POLSKIE SERIALE18.MUZYCZNE PODRÓŻE PO ŚWIECIE19.KULISY SŁAWY20.SAMI O SOBIE - REFLEKSJE GWIAZD21.JUBILEUSZ 50-LECIA CKiS

 Aktualności z "Satelit Kultury" i ARTIK'ów:

 

► Dzień Postaci z Bajek w ARTiKu w Lutowie

 

► Serce Pełne Radości – śpiewajmy Panu - Świetlica OSP

 

► OGŁOSZENIE O NABORZE NA WOLNE STANOWISKO PRACY - Teklanowo

 

► OGŁOSZENIE O NABORZE NA WOLNE STANOWISKO PRACY - Kawle

 

► OGŁOSZENIE O NABORZE NA WOLNE STANOWISKO PRACY - Piaseczno

 

► OGŁOSZENIE O NABORZE NA WOLNE STANOWISKO PRACY - Radońsk

 

► "Kocham Cię..." - ARTIK Włościbórz

 


 


 

 


 

Administracja strony:

Jacek Wojtania
gg. 16209213
e@mail: ckis.jacek@go2.pl

Świetlica Wiejska w Niechorzu

,, ŚWIETLICA POD WIERZBAMI ”   

 


Europejskie Dni Dziedzictwa - „ABC mojej wsi”- Niechorz


        Dlatego właśnie pierwszy dzień Europejskich Dni Dziedzictwa w Niechorzu był zatytułowany  „ABC mojej wsi” - walory wsi -drzewa i rośliny. W świetlicy wiejskiej
„Pod wierzbą” odbyło się spotkanie, na którym edukatorem był leśniczy Paweł Zygowski.
Dowiedzieliśmy się,jak rozpoznawać gatunki drzew. Kluczem do rozpoznawania gatunków drzew panujących w polskich lasach jest przede wszystkim dobre oko obserwatora, które
przyjrzy się pniu, koronie, liściom, owocom czy korze. Gatunkami panującymi, czyli takimi które zajmują największą powierzchnie w warstwie lasu są drzewa liściaste jak i iglaste.
Liście drzew liściastych mają kształt płaskiej blaszki, a ja liście drzew iglastych mają kształt
igły. Drzewa liściaste, które „zawładnęły” polskimi lasami to między innymi:dąb szypułkowy i bezszypułkowy,  brzoza brodawkowata i omszowa, buk pospolity, olsza czarna i szara, jesion wyniosły, grab pospolity, topola biała i topola osika, klon jawor, lipa drobnolistna. Sosna zwyczajna, świerk pospolity,  jodła pospolita, modrzew europejski to drzewostan iglasty. Podszyt leśny tworzą krzewy i młode drzewa , np.: dziki bez,jarząb pospolity, głóg czy malina. Warstwa ziół z roślinami  to runo leśne. Mchły , porosty, grzyby to warstwa mszysta i na samym końcu ściółka leśna (patyki, opadłe liście czy szyszki).

        Kiedy poznaliśmy już wszystkie warstwy lasu. Mieliśmy pytania dotyczące
szkód jakie wywołała nawałnica „przechodząca” między innymi nad naszą wsią jedenastego i dwunastego sierpnia.  Pan Paweł podsumował, że praca do wykonania w obszarze leśnym jest ogromna. Wycinka lasów potrwa trzy lata,a sadzenie sadzonek drzew w miejsce zniszczeń -kolejne dwa.

        Wizyta pana Pawła przyniosła wiele korzyści. Uczestnicy spotkania nauczyli się dedukować i wiązać zjawiska zachodzące w przyrodzie. W czasie niezwykłej przygody
z uzupełnianiem wiedzy o warstwach lasu oraz rozpoznawaniu gatunków drzew, dowiedzieliśmy się,że nasz gość jest świetnym gawędziarzem.


Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim


„Kulturalny Świetlik” w Niechorzu
   
Kochany Pamiętniczku,
w końcu doczekałem się warsztatów z robienia kwiatów z nasion dyni, fasoli słonecznika,  sezamu,a nawet arbuza. Zajęcia prowadzone były przez panią Bożenę Blachowską  -    -    - mieszkankę Niechorza. Nasza mentorka zajmuje się robieniem kartek okolicznościowych;
kompozycji kwiatowych z kwiatów sztucznych, jak i własnoręcznie robionych kwiatów
z krepy włoskiej;figurek ozdobnych ze styropianu.
Zajęcia prowadzone były w dniach 29.08.2017 do 31.08.2017 w godzinach popołudniowych
dzięki środkom z programu „Kulturalny Świetlik” organizowanym przez Centrum Kultury
i Sztuki w Sępólnie Kraj.
Warsztaty były dla mnie wielka inspiracją. Nauczyłem się jak tworzyć coś z niczego.
Nie sądziłem,że z nasion można stworzyć piękne kwiaty. Marzy mi się powtórka z warsztatów.

Miś Pyś

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst/fot.: Milena Naskręt


Pergaminart - Niechorz   

    Kochany Pamiętniczku,
    w ramach programu „Kulturalny Świetlik” pod patronatem Centrum Kultury i Sztuki odbyły  się zajęcia z pergaminart. Zajęcia prowadziła pani Beata Bohaczyk – artystka wybitna; kobieta wszechstronna dla ,której sztuka ma wiele twarzy. Muszę się pochwalić, że nasza mentorka od pergaminu jest mieszkanką naszej wsi. Można śmiało napisać,że jest to nasza „niechorska perełka”.

    Warsztaty trwały trzy dni w godzinach popołudniowych,aby każdy chętny mógł wziąć
w nich udział. Pani Beata cierpliwie przekazała nam tajniki sztuki cieniowania i finezyjnego tłoczenia pergaminu. Dowiedzieliśmy się jak tworzyć piękne własnoręcznie wycinane koronki i ażurki.

    Efektem naszych spotkań są piękne prace, mile zapamiętana atmosfera oraz nowo nabyte umiejętności. Przed nami kolejne zajęcia,ale tym razem będziemy tworzyć kwiaty z nasion dyni,fasoli oraz kukurydzy. Już nie mogę się doczekać.

 Miś Pyś

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst/zdjęcia: Milena Naskręt

 


Kochany Pamiętniczku,

  wszystko zaczęło się o 11 sierpnia o godzinie 17.00.W ramach programu „Sztuka na horyzoncie”
 Justyna Zapalska – miłośniczka fotografii -jak łatwo się domyślić robiła naszym milusińskim    
  zdjęcia. Jako tło służyły różne materiały, a nawet płyta chodnikowa. Ujęcia były robione z dachu  
świetlicy oraz z drabiny. Pewnie zastanawiacie się jaki jest efekt...a zatem zobaczcie sami. 
      Wasz Miś Pyś

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst/zdjęcia: Milena Naskręt


KARTKA Z PAMIĘTNIKA MISIA PYSIA

Drogi Pamiętniczku,
wakacje kojarzą mi się z dniami przepełnionymi słońcem,gorącym piaskiem pod stopami,urokiem złocistych plaż i zapachem dojrzewających zbożem pól. Niestety,pogoda w tym roku płata nam figle. Główną atrakcją lata są deszcze.
Powiem Wam, że są tacy, którzy deszczu się nie boją. Dzieci i młodzież mimo niesprzyjającej aury postanowiły iść na umówione podchody. Niechorzanie podzielili się na dwie drużyny. Jedna grupa uciekała, zastawiając za sobą strzałki zrobione z kamieni i gałęzi, a druga ruszyła za nimi z dwudziestominutowym opóźnieniem. Zabawa miała miejsce na terenie malowniczej wsi Niechorz otoczonej bujnymi lasami, złocistymi polami i pachnącymi polnymi kwiatami łąkami.
Pierwsza drużyna ukryła się w gęstwinie leśnej obok drogi prowadzącej do Komierówka. Grupa przeciwna nie poddała się i znalazła "uciekinierów". Po krótkiej przerwie, role odwróciły się i szukający byli poszukującymi.
Podchody okazały się być grą, która wywołuje wiele pozytywnych emocji, integruje mieszkańców wsi i tworzy wspomnienia na całe lata. Po owocnej grze, byliśmy głodni jak wilki. Zrobiliśmy ognisko i piekliśmy pyszne kiełbaski, które podarowali nam księża z naszej parafii.


Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim


"Kartka z pamiętnika Misia Pysia"


   Drogi Pamiętniczku, dzisiaj nauczyłem się jak można przygotować domową modeline.

Oto przepis:                                                                                                                                     
2 szklanka mąki
1 szklanka soli
2 szklanka wody
2 łyżki oleju
1 łyżeczka soku z cytryny
różnokolorowe barwniki


   Wykonanie jest następujące. Wszystkie składniki umieszczamy w garnku (z małym wyjątkiem- barwniki spokojnie czekają na swoją kolej) i dokładnie mieszamy. garnek z ciastoliną umieszczamy na gazówce i podgrzewamy na małym ogniu, cały czas mieszając. Gdy masa będzie odchodzić od garnka i formować się w zbitą kulę - ciastolina gotowa. Teraz cierpliwie czekamy,aż masa ostygnie. Dzielimy ciastolinę na mniejsze kawałki i mieszamy    z barwnikami. Wszystko przeprowadziliśmy pod nadzorem instruktora animacji społecznej. Życzę udanej zabawy.
Zapomniałem dodać, że lepienie form przestrzennych z plasteliny,modeliny itp. zabija wielkookiego potwora jakim jest nuda; uczy precyzji; rozbudza kreatywność; wspomaga koordynacje wzrokowo – ruchową; rozwija prawidłowe napięcie mięśni ręki, a także uwrażliwia na dotyk i zapach (jeśli dodamy do masy elementy zapachowe). Same zalety, tak że zapraszam do zabaw z modeliną.

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst i zdjęcia: Milena Naskręt


 


Witajcie,
dzisiaj na zajęciach plastycznych "Zostań Piccasem" robiliśmy piękne i jedyne w swoim rodzaju kartki z okazji dnia mamy.
Życzę wszystkim Mamom:
cierpliwości, która nigdy się nie kończy,
czasu i chęci na zabawy z pociechami,
samych słonecznych dni wypełnionych uśmiechem.
Drogie Mamy,Wasza praca jest nieoceniona;a Wasze serca przepełnione są bezgraniczną miłością. W imieniu dzieci dziękuję Wam za to.
Wasz Myś Pyś



   Z pamiętnika Misia Pysia


    Witam Was, Kochani.
    Przepraszam,że tak długo milczałem i nie dawałem znaku życia. Powodem mojej 
    nieobecności była podróż dookoła Europy. Czasami zdarza mi się zatęsknić za: mglistymi
    porankami w Wielkiej Brytanii ; malowniczymi widokami tulipanów w Holandii czy

    gorącym słońcem Hiszpanii, ale między nami mówiąc „wszędzie dobrze,ale w domu  najlepiej”.
    Ach,ale nie o tym chciałem pisać. „Ruszamy pełną parą” tak nazywała się akcja,
    która była przeprowadzona w dniach od czwartego do szóstego maja bieżącego roku.
    Powiesiłem plakaty i rozesłałem zaproszenia na szereg tych spotkań podczas,których
    nie nudziliśmy się nic a nic. Moim podopiecznym najbardziej podobały się gry na umysł:
    „Co zabrałbyś na bezludną wyspę?”  oraz „Co można włożyć do magicznego pudełka”.
    Pewnie zastanawiacie się na czym to polega. Już, już piszę...Trzeba było odnaleźć
    logiczny szyfr.
    A wy co zabralibyście na bezludną wyspę?Skoro Milena może zabrać ze sobą mąkę,
    męża, maliny. Podpowiem Wam,że nie przydadzą jej się nóż, plakat, aligator. Życzę 
    powodzenia w rozwiązaniu zagadki.
    Do usłyszenia wkrótce ;)


Kochany Pamiętniczku,


wracam pamięcią do chwili,gdy dzieci i młodzież przed świetlicą na dużym kawałku białego płótna zrobiły tęcze.
Oj,nie myśl sobie,że to zwykły siedmiobarwny pas kolorów.Uczestnicy zajęć plastycznych "Zostań Picassem" najpierw malowali dłonie farbami,a potem odciskali ślady swoich rąk na materiale.
Tęcza przyjaźni wisi na ścianie w świetlicy i barwi nam każdy kolejny dzień radosnymi kolorami,aż miło popatrzeć.


Tekst i zdjęcia:Milena Naskręt


Drogi Pamiętniczku,


dni stają coraz krótsze,wieczory coraz dłuższe,a słońce nie ogrzewa pyszczka tak jak latem. Jesień zawitała w nasze świetlicowe progi. Jednak nie ma co narzekać i ta pora roku ma swoje pozytywne aspekty.
W sobotę 26 września 2015 roku wyruszyliśmy na grzybobranie.Uwierz mi na słowo,że chodziliśmy po lesie, polanach i dróżkach trzy godziny bez przerwy nawet na malutki odpoczynek. Jednak warto było. Las podzielił się z nami swoimi skarbami. Znaleźliśmy grzyby, żołędzie,kasztany i szyszki.Dzień można zaliczyć do udanych. Ciekawe co będziemy robić za tydzień.Już nie mogę się doczekać.


Tekst: Milena Naskręt
Zdjęcia: Ilona Kosmowska i Milena Naskręt


Drogi Pamiętniczku,
mój Powierniku niechorskich wydarzeń.Mam tak wiele do opowiedzenia,że nie wiem od czego zacząć.Najlepiej będzie jak zacznę od początku. Słuchaj,Moj Drogi...
W wakacje spotkaliśmy się z panem leśniczym Pawłem Zygowskim,który (jak się pewnie domyślasz) opowiadał nam o życiu lasu. Dowiedzieliśmy się,że pnie drzew wcale nie są okrągłe,ale mają eliptyczny kształt.Natomiast dziki,gdy pada lubia schować się pod młodymi,iglastymi drzewami,ktore pełnią rolę parasola.Dzięcioł jest lekarzem drzew,a młodniki ogrodzone są płotem,ponieważ zwierzęta leśne bardzo lubią smak młodych dąbków.
Pięknie nam bajał pan Paweł o lesie i jego mieszkańcach.Żal było wracać do domu.Ale jak to mówią:"wszystko,co dobre szybko się kończy".
Szkoda...


tekst i zdjęcia: Milena Naskręt


W sobotę nazajutrz po biesiadzie ziemniaczanej, 12 września roku pańskiego 2015 grupa śmiałków ze świetlicy wiejskiej w Niechorzu z werwą wyruszyła na gre terenową " Zgaduj zgadula jak dojść do ula ".
Opowiadano zaś,że zadanie nie należało do najłatwiejszych.I chociaż droga do celu nie była krótka- Mikołaj, Igor, Julka, Szymon, Pamela, Michał, Karol i Wiktoria nie poddali się i ruszyli, ile sił w nogach na powitanie przygody. Wieść niesie,że ochotnicy wciągu niecałej godziny odnaleźli dziewięć listów i uporali się z zadaniami.W końcu ivh oczom ukazał się pan leśniczy Paweł Zygowski i ule.
Gospodarz inwentarza z wielkim entuzjazmem i pasją opowiedział młodym podróżnikom o życiu pszczół. Pełni wiedzy i nowych doświadczeń, mimo zimnego powiewu wiatru, mieszkańcy Niechorza ruszyli w drogę powrotną. To nie koniec tej opowieści, sumienie każe mi napisać, że otrzymaliśmy po słoiczku pysznego miodu i odblaskowe koniczynku. Serce samo się raduje, że w tak miłym i zacnym gronie spędzili to popołudnie.



Tekst/Fot.: Milena Naskręt


" Kartka z pamiętnika Mysia Pysia"

Drogi Pamiętniczku,
gdy patrzę na uśmiechnięte buzie dzieci, ogarnia mnie wielka radość. Dzieci podczas spotkań GRUPY ZABAWOWEJ rozwijają się pod każdym możliwym względem. Wszystkie sfery rozwoju Maluszków są pobudzone: fizyczna , emocjonalna, poznawcza i społeczna. Rodzice aktywnym uczestnictwem  nawiązuja głębszą więż ze swoimi pociechami. Czyż to nie jest cudowne?! Nie będę się już więcej rozpisywałł, bo może się na mnie obrazisz,że się tak mądruje.
Napiszę tylko jeszcze, że  na ostatnich zajęciach Myśki Pyśki bawiły się wielkim, kolorowym kołem z materiału. To jest chusta animacyjna. Pierwszy raz na oczy widziałem takie cudo. Dzieci chowały się pod nią i robiły a-ku-ku, a potem  rodzice falowali chustą do góry i na dół, a Maluchy siedziały pod nią. Miło jest przebywać w tak serdecznej i przyjaznej atmosferze. Ojej, jestem już zmęczony tym pisaniem. Pora na mały odpoczynek. Pa, Pamiętniczku.


tekst: Milena Nakręt
fot.: Monika Kienast, Milena Naskręt


"Kartka z pamiętnika Mysia Pysia"

Drogi Pamiętniczku,

mam cudowną nowinę.Spotkania GRUPY ZABAWOWEJ "Mysie Pysie w niechorskiej dolinie" odbywają się cyklicznie co środę o 16.30. Hurra!!! Będę mógł widywać się z małymi dziećmi. Mój Drogi, wiesz czym Milusińscy bawiły się  podczas drugich zajęć? Masą plastyczną "piasek zawsze mokry" . Zrobienie " piasku" jest dziecinnie proste wystarczy 6 szklanek mąki, szklanka oleju, następnie wszystko ze sobą mieszamy i już gotowe.Zabawa była przednia. Majce, Filipowi, Kacprowi i Miłoszowi rączki same paliły się do masy.Muszę przyznać,że nasi mali odkrywcy są koleżeńscy, ponieważ pozwolili się bawić "piaskiem" starszym kolegom. Zresztą zobacz sam.


Tekst: Milena Naskręt

fot. Monika Kienast, Milena Naskręt


" Kartka z pamiętnika Mysia Pysia"

Drogi Pamiętniku,
muszę napisać Ci o pewnym spotkaniu Milusińskich z Niechorza.Siedziałem sobie jak zawsze na szafce, gdy do świetlicy zaczęły po kolei wchodzić dzieci z rodzicami. Dwa razy przetarłem oczy ze zdumienia.
Nie mogłem uwierzyć w to, co widzę. Świetlica " Pod wierzbą" zaczęła tętnić życiem małych kroczków. O ile dobrze pamiętam pierwsze zajęcia GRUPY ZABAWOWEJ "Mysie Pysie w niechorskiej dolinie "
odbyły się 27 maja 2015 r. Było to spotkanie integrujące dla rodziców i ich pociech. Dzieci bawiły się takimi buteleczkami, w których były wsypane różne substancje. Później dowiedziałem się,że są to butelki sensoryczne, które pomagają maluchom w zdobywaniu doświadczeń zmysłowych.Po minach dzieci domyśliłem się,że są zadowolone. Kończe już mój drogi Pamiętniczku. Pora spać.


Tekst: MilenaNaskręt
fot. Daria Pubanc


 

 
 

Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim, Ul. T. Kościuszki 4, 89-400 Sępólno Krajeńskie, tel. 52 3880160, e@mail: ckissepolno@op.pl

 
Powered by: www.cdx.pl